Kilkanaście bardzo różnych osób (pod względem wieku, płci, miejsca zamieszkania, sytuacji życiowej, trybu pracy) używało kart jeszcze na etapie ich tworzenia. Zbierałam ich wrażenia i sugestie. Niektóre osoby używały talii kilkakrotnie, w różnych porach roku i w różnych życiowych kontekstach.
To pozwoliło mi dopracować treść, tak by była możliwie uniwersalna, inkluzywna i faktycznie wspierająca. Dzięki testom wiem, że Karty na Dobranoc faktycznie działają, wprowadzając ulgę, spokój, wyciszenie.